Siemka kochani :*
Wczorajsza wycieczka jak najbardziej udana. Dawno na takiej nie byłam. Atmosfera w autokarze rewelka. Fajnie było w końcu spędzić dzień z innymi. Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała. Najpierw pojechaliśmy na Powązki, ale ulewny deszcz nie pozwalał pospacerować, dlatego szybko pojechaliśmy do Złotych Tarasów. Kupiłam sobie nawet sweterek - kiedyś pokażę. :p Tam mieliśmy 3 godzinki wolne, więc dobrze je wykorzystaliśmy.
![]() |
z internetu |
A później do teatru. Na 'Metro'. Boże, ten musical był niesamowity. Zakochałam się w nim! Wszystkie te układy taneczne. Piosenki w wykonaniu całego zespołu. Super tancerze. Gratuluję reżyserowi takiej wspaniałomyślności. Gdybym miała okazje, to pojechałabym jeszcze raz. Może ktoś z Was na tym był? Jeśli nie to naprawdę zachęcam.
I na koniec takie tam sweet'ki z Madzią :*
Dobra spadam. Muszę jeszcze ogarnąć w pokoju, bo jutro koledzy przychodzą. ~.~ Jutro też odpowiem na Wasze komentarze, bo dziś już mi się nie chce. A do tego konwersacja z Tomkiem wykończyła mnie psychicznie. :( Pa :*
PS. Od pewnego czasu gromadzą mi się zdjęcia w folderach, które nie ujrzały jeszcze światła dziennego. To może niedługo jakieś mixy będą? :)