wtorek, 1 stycznia 2013

Po zabawie

Siema :)
Żyjecie? Ja ledwo, ale fajnie było. Chętnie bym opisała szczegółowo moją imprezę, ale pewne osoby mają dostęp do tego bloga, więc nie mogę, sorki. A tak w ogóle to fajnie się bawiliśmy, przeszliśmy nawet w nocy 10 km drogi, z imprezy na imprezę. Jednak nigdy więcej takiego Sylwestra. :D
To mamy Nowy Rok. Niektórzy odczuwają go normalnie, inni zaś nazywają nowym etapem w swoim życiu. Dla mnie oba określenia są obiecujące. Myślę, że ten rok przyniesie wiele dobrych niespodzianek. :)
Idę się trochę pouczyć i spać, bo jestem mega zmęczona. Dziś trochę krótka notka, ale w tym roku zamierzam bardziej przyłożyć się do blogowania. Pa ;*

11 komentarzy:

  1. Ja cały dzien przeleżałam a jutro mam zdawac polski. ;x
    Dziękuje za kom. i zapraszam ponownie.♥

    OdpowiedzUsuń
  2. super ze impreza sie udala ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromu szczęścia w Nowym Roku! I wytrwałości w blogowaniu! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś żyję , odespałam Sylwester :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha mam tak samo , coś bym opisała ale nie bo znajomi zobaczą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na mojego bloga :) liczę na rewanżyk w kwestii obserwacji jak i pozostawienia po sobie śladu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Odwiedzam wszystkie blogi komentujących, więc nie musisz zostawiać linku do bloga :)