czwartek, 5 lipca 2012

Lody Frugo :)

Siemka,
Ten tydzień kompletnie mnie wykończył. Codzienna jazda rowerem po tyle kilometrów trochę się przypomniała i nogi zaczynają boleć. Dlatego postanowiłyśmy z Agatą wybrać się jutro na basen, tak trochę dla odpoczynku. Dzisiaj już myślałam, że nie dojadę z powrotem do Tomaszowa.
Po drodze zatrzymałyśmy się w sklepie i kupiłyśmy sobie lody Frugo, którego jadłam pierwszy raz. Muszę powiedzieć, że są bardzo dobre.
grafika z neta :)
ja miałam okazję zasmakować czarnego :D
Jutro mam kilka rzeczy do zrobienia. Muszę zrobić zakupy na wyjazd, posprzątać, wpaść do jakieś sh i przede wszystkim naszykować rzeczy do walizki. Tak, wybieram się na wczasy, ale o tym jeszcze napiszę :P Poczytam jeszcze trochę książkę i idę spać. Pa :*

9 komentarzy:

  1. Ja zasmakowałam zielonego i żółtego . ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdzie nie moge spotkac tych lodów :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze a u mnie ich nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  4. czarny mi baaardzo nie smakował :P ale zielone są pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam jeszcze lodów Frugo . . :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam kisiel o smaku frugo, ale się nie odważyłąm kupić...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mam ochotę na takiego loda! ♥ mmmm ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Odwiedzam wszystkie blogi komentujących, więc nie musisz zostawiać linku do bloga :)