piątek, 6 lipca 2012

Zakupy

Siemka,
Na mieście było całkiem ok, poza temperaturą na dworze - 36 stopni w cieniu! Przez to nie miałam weny do wybierania jakichkolwiek ubrań. W większości kupiłam dużo kosmetyków, czyli żel pod prysznic, szampon, itd. Na blogu pokażę tylko lakiery, buty i bransoletki, które strasznie mi się spodobały i musiałam uprosić mamę, aby mi je wzięła, a łatwo tego dokonać to nie było.
czarny pękający 7,99 / różowy 5,49 / fioletowy 5,49
30 zł 
10 zł
Idę się trochę ogarnąć i spakować na basen :D Papa :*

11 komentarzy:

  1. Fajne buciki, mam podobne tylko, że czarne. Bardzo wygodne są na taką pogodę:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja muszę zaopatrzyć się w takie tenisówki tyle tylko że białe :PP

    OdpowiedzUsuń
  3. super rzeczy,mam podobne lakiery z tej firmy i musze przyznać,ze są świetnie ! Buty mam takie tylko szare,a bransoletki są super :) Zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Odwiedzam wszystkie blogi komentujących, więc nie musisz zostawiać linku do bloga :)