sobota, 10 grudnia 2011

moje bezsensowne życie .

Na imprezie było spoko. Chłopaki zrobili Wiki niespodziankę i wbili do nas. W pizzerii była mega atmosfera. Potem spacer do parku całą grupą, a tam ... może zostawmy to bez komentarza. Wiktorii coś się stało, ale wszystko już wyjaśnione.
Od kilku dni zastanawiam się nad swoim życiem, postępowaniem, po prostu nad wszystkim. Dochodzę do wniosku, że robię kilka rzeczy, których nie powinnam robić. Cały czas próbuję czegoś nowego, aby zasmakować trochę innych wrażeń. Wyciągam z tego wnioski, bo to co robię jest złe. Jednak nie można przestać. To jest takie wkurzające. Chciałabym cofnąć czas i wrócić do momentu, w którym moje życie było frajdą, każdy kolejny dzień niósł ze sobą nowe wrażenia. Ale to już więcej nie powróci. Uświadamiam sobie swoje błędy ... i postanowiłam to zmienić. Napisałam sobie nawet swój cel w przyszłym roku .. być sobą i nikim więcej, zmienić się na lepsze. Mam nadzieję, że się uda. Chciałabym żyć bez kłamstw .. Przed przyjaciółmi jestem kim innym. Przed rówieśnikami z klasy jestem kim innym. Przed rodzicami jestem kim innym. W pewnych momentach już sama nie wiem kim jestem.
Ten post jest jakiś inny, nie wiem co mnie naszło na zwierzanie się ze swoich problemów i przemyśleń. Jutro wpadnę do was wieczorkiem, a teraz kończę czekoladę i pójdę poczytać książkę. Plany na jutro ... pójść do kościoła, pouczyć się na poniedziałkowe kartkówki i spotkać się z przyjaciółmi. 
Kolorowych snów ;*

15 komentarzy:

  1. Wiem o czym mówisz, mnie też ostatnio dopadają podobne refleksje na podobne tematy..

    +dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że to dobrze być sobą. Próbuję tak od dłuższego czasu i jak na razie nie narzekam. Skończyłam z udawaniem, bo źle czułam się sama z sobą. I tobie też tego życzę :) Próbowanie nowych rzeczy nie jest złe, pod warunkiem że potrafisz wyciągnąć z tego wnioski i uczyć się na swoich błędach.

    Życzę powodzenia z tym pozytywnym postanowieniem :)
    I dziękuję za komentarz. ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. Fajnie tu masz :)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przejmuj się <3
    będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami mam tak samo po prostu zastanawiam się czemu Ja to Ja .!?
    pozdrawiam:* i zapraszam do nas nowy posty się szykują <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog.
    Bede wpadać częściej, jeśli się da.
    A jak na razie - obserwuję.
    Zapraszam też do mnie. <:

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, w którym zastanawiamy się nad swoim sensem. Czasami wydaje nam się, że jesteśmy kimś innym, mimo, że dla innych się nie zmieniliśmy. To chodzi o nasze sumienie, które żyje wtedy kiedy umie rozróżniać dobro od zła. Jeżeli Twoje postępowanie Cię uwiera postaraj się to naprawić, a gwarantuje Ci, że codzienność będzie nadal taką frajdą jak wtedy. To co się dzieje, jest chwilowe, to jest kwestia dorastania. I nie rób czegoś, bo musisz, rób to co chcesz i uważasz za słuszne. A sens jest, z całą pewnością, czasami go gubimy, ale on się odnajduje. Wszystko się uda, zobaczysz..

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście, już dodałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też tak mam , od ostatniego czasu gorsze dni . i zastanawiam się nad sensem swoje życia ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Życie zawsze ma sens,człowiek jest w stenie znieść bardzo dużo.Posiedź sama, pomyśl nad sobą.Może powinnaś odpocząć i pobyć sama ze sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba sporo osób chciałoby cofnąć czas..

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz dopiero 14 lat (?) i będą się pojawiały u Ciebie takie myśli. Nie myśl sobie że się mądruje i sama jestem tylko od Ciebie o 2 lata starsza. Ja też miałam takie myśli po co ja wgl żyję, skoro do tej pory jeszcze nic mi się nie udało. Mimo, że czasami zachowuje się jak dzieciak to na świat od jakiegoś czasu patrzę inaczej jak moi rówieśnicy. Próbuj patrzeć na swoje problemy z innej perspektywy, myślę sobie, że to są tylko moje błahe problemy i sprostam im. Wszystko się uda, zobaczysz. Z czasem wszystkie te problemy staną się łatwiejsze do rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Odwiedzam wszystkie blogi komentujących, więc nie musisz zostawiać linku do bloga :)